Podróż do źródeł kobiecej mocy

Podróż do źródeł kobiecej mocy

Czujesz ze nie żyjesz w pełni? Realizujesz potrzeby wszystkich innych tylko nie swoje?  Czujesz sie przeciążona wszystkim? Od dawna nie pytałaś siebie czego pragniesz w życiu? Zapomniałaś już jak to jest marzyć ? Najwyższy czas to zmienić! Przeczytaj jak możesz to zrobić!

„W każdej kobiecie drzemie potężna siła, bogactwo dobrych instynktów, moc
twórcza oraz odwieczna, prastara mądrość.”
Clarissa Pinkola Estes,  Biegnąca z wilkami

Czym jest kobiecą moc?

To nasza intuicja, cheć życia, potencjał w nas. Czesto zdarza sie, ze przed różne wydarzenia w życiu, zaczynamy o niej zapominać, przestajemy wierzyć w siebie. Dostosowujemy sie do otaczającej rzeczywistości, rzucając nasze marzenia w kąt.

Jak uwolnić swoją kobiecą moc?

Przede wszystkim skupić sie na sobie, dać sobie czas i przestrzeń do rozwoju. Mamy tylko jedno życie! Zyjemy tu i teraz. Dlatego nie odkładaj już siebie i swoich potrzeb na później.

 

Od czego zacząć?

Żeby wesprzeć Cię w tej podróży zapraszam Cię do WYZWANIA, podczas którego codziennie przez 7 dni otrzymasz ode mnie: wspierające maile z pytaniami oraz ćwiczeniami coachingowymi, wsparcie na tajnej grupie na Facebook’u oraz bezpośredni kontakt ze mną.

Moim celem jest podarowanie Ci narzędzia, wspierającego Twój rozwój, chciałabym, żebyś na koniec tego tygodnia mogła powiedzieć, że udało Ci sie na nowo odkryć swoją kobiecą moc i zrobić krok ku życiu w pełni!

Zapraszam Cie serdecznie do zapisu na wyzwanie a także do tajnej grupy na facebooku.

Zaczynamy już 19 kwietnia!

To co wyruszysz ze mną w ta podróż?

 

 

„Zdrowa kobieta przypomina wilka: krzepka, po brzegi pełna, życiodajna, świadoma swego terytorium, pomysłowa, lojalna, lubiąca wędrówki. Jednak oddzielenie od pierwotnej, zwierzęcej natury sprawia, że osobowość kobiety ubożeje, rozcieńcza się, staje się przezroczysta, bez wyrazu. Nie zostałyśmy pomyślane jako żałosne stworzenia z rzadkimi wątłymi włoskami, zbyt słabe, by zerwać się do skoku, gonić za zdobyczą, dawać nowe życie. Kiedy życie kobiety popada w zastój lub wypełnia się nudą, to jest moment, kiedy powinna dojść do głosu jej dzika, zwierzęca strona: to czas, by dusza rozlała się szeroko jak rzeka w delcie.”

Clarissa Pinkola Estees, „Biegnąca z wilkami”

 

Chciałabym wiedzieć od początku, że urodziłam się jako silna kobieta. Jakaż byłaby to różnica! Chciałabym wiedzieć, że urodziłam odważna – tyle czasu poświęciłam na drżenie ze strachu. Ile rozmów nie tylko bym zaczęła, ale i skończyła, gdybym wiedziała, że posiadam dzielne serce? Chciałabym wiedzieć, że urodziłam się, by wziąć świat w swoje objęcia – nie uciekałabym z niego na tak długo, ale biegłabym ku niemu z otwartymi ramionami.

Sarah Ban Breathnach, „Coś więcej, czyli w poszukiwaniu autentyczności”

 

Jeśli próbowałaś się wtłoczyć w jakiś szablon i to się nie udało, masz najprawdopodobniej dużo szczęścia. Może i jesteś wyrzutkiem, ale ocaliłaś duszę. Bez porównania gorzej jest tkwić tam, gdzie nie mamy czego szukać, niż tułać się przez jakiś czas w poszukiwaniu psychicznego kontaktu, jakiego nam trzeba. Szukanie swego miejsca nigdy nie jest pomyłką. Nigdy. Po zimie zawsze przychodzi wiosna. Trwaj i wciąż szukaj Rób swoje, a w końcu odnajdziesz drogę.

Clarissa Pinkola Estees, „Biegnaca z wilkami”

 

  • Ciekawie sie zapowiada 🙂

  • Och Wychowanie

    Brzmi interesująco 🙂

    • Ciesze sie i zapraszam! 🙂

  • Zaintrygowałaś mnie 🙂 Dopisałam się i czekam na start wyzwania 🙂

  • Madzia Sanchez

    Przeczytałam początek i pomyślałam, że to właśnie o mnie. Zapisuję się! 😁

    • Super! Mam nadzieje, ze maile dochodzą i podobają Ci sie zadania 🙂 (jeśli maile nie doszły sprawdź czy potwierdziłaś subskrypcje po podaniu maila). Pozdrawiam! 🙂

  • Dostałam tą książkę od przyjaciółki i jeszcze nie przeczytałam, ciągle nie miałam „przestrzeni” na nią. A tu znowu do mnie przyszło 🙂 Im in! Pozdrawiam, Lisia Kita z Places and Plants

    • No widzisz, nie ma przypadków! 🙂 Ciesze sie bardzo (choc wyzwanie nie jest w 100% oparte na książce) Pozdrawiam serdecznie!

  • Bardzo chętnie bym się przyłączyła, bo właśnie ostatnio jestem na etapie wypracowywania w sobie tzw. „zdrowego egoizmu”. Niestety po prostu nie dam rady wejść w to wszystko 🙁 za dużo napakowałam sobie na bary ostatnio. Trzymam kciuki za wszystkie odważne dusze 😀

    • Rozumiem, bardzo rozważnie, nie ma co za duzo. Bedzie jeszcze kolejna edycja wiec zapraszam wtedy! Bede dawała znać na blogu i na fanpage na pewno! 🙂

  • Brzmi całkiem interesująco 😉 Pomyśle 😉

    • Zapraszam! 🙂 Jeszcze można dołączyć 🙂

  • Sięgnęłam po Biegnącą z wilkami jakiś czas temu, niestety nie doczytałam do końca…niewątpliwie aura wokół książki jest niesamowita, a sama idea świetna

    • Nie jest to książka łatwa…porusza wiele trudnych spraw i jest napisana w specyficzny sposób, nie każdemu będzie on odpowiadał. Warto jednak dać jej druga szanse albo czytać porcjami 🙂

  • Już za dwa dni 🙂

    • Już zaczęłyśmy, ale można jeszcze dołączyć! Zapraszam! 🙂

  • Clarissa – moja guru :). Cieszę się, że coraz więcej kobiet zaczyna wierzyć w Swoją Moc! Pozdrawiam ciepło.

    • Oj moja tez, bardzo! 🙂 Ja także sie ciesze 🙂 Pozdrawiam!

  • Nie słyszałam nigdy o książce, którą cytujesz, ale po szybkim zerknięciu w internet zainteresowała mnie. Bardzo lubię takie pozycje, dzięki!

    • Bardzo polecam! Uwielbiam ta książkę i myślę, ze powinna być wprowadzona jako pozycja obowiązkowa dla każdej kobiety! 😉

  • hm, czyżby to zachęta do wyzwania, z którego przyszedł na moją skrzynkę już pierwszy mail? 😉
    Pozdrawiam serdecznie :*

    • Tak kochana, wybacz pokręciłam coś z Mailerlite i z lista na newsletter, muszę to odłączyć, wyzwanie już sie zaczęło, ale można jeszcze dołączyć jakby co 🙂

  • Biegnąca z wilkami… moja ulubiona książka

Comments are closed.